sobota, 11 września 2010

Monument Walley












9 wrzesnia wyspalismy sie tym razem troche. Nie bylo nam dzisiaj nigdzie spieszno, bo do zobaczenia mielismy tylko Monument Walley, przez ktory sie tylko przejezdza. Oczywiscie punkt widokowy byl oblegany przez turystow bez przerwy zatrzymujacych sie w tym miejscu. Troche trzeba bylo sie nagimnastykowac by na zdjeciach ich uniknac. Sesja zdjeciowa byla w kazdej mozliwej pozie, a ja jeszcze sobie zrobilam zdjecie z rejestracja samochodu zaczynajaca sie od slowa “AGA” oraz tak jak sobie wymarzylam zdjecie w bikini :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz