sobota, 4 września 2010

Trzeci dzien zwiedzania Big Apple







Nadrabianie zaleglosci w pisaniu bloga gdzie umknelo tak szybko 4 dni nie jest latwe. U mnie jest teraz 5:31 rano(04.09) cala reszta spi a ja zarywam noc, ale i tak spoko dzisiaj lot samolotem 5 h to sie troche wyspie.
Wracam zatem do opisania trzeciego dnia na Manhattanie (31 sierpnia).
Zaczelismy od Radio City Miusic Hall. Gdzie odbywaja sie najwieksze imprezy i festiwale. Zbudowane w latach trzydziestych poprzedniego wieku zachwyca architektura i rozwiazaniami technicznymi ktore na tam te czasy nie byly osiagalne tak jak teraz. Sala koncertowa ma idealne naglosnienie osiagniete tylko za pomoca materialow budowlanych. Swietna wycieczka, duzo rzeczy mozna bylo sie dowiedziec, przepieknie zdobione windy, hole i pomieszczenia. Historia opowiedziana przez Pania przewodnik nie nudzila;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz